DNI MYŚLIBORZA 2017

Największa impreza kulturalno-rozrywkowa  w naszym mieście już za nami. Czy się udała? Odpowiedzią mógł być widok myśliborskiego stadionu o godzinie pierwszej w nocy z piątku na sobotę – tłum ludzi bawiących się pod sceną, kręcące się karuzele i stoiska gastronomiczne nienadążające z obsługą głodnych i spragnionych.  Ale po kolei…

Myśliborski festyn wystartował w piątek o 18. w rytmie zespołu MYŚLANIE, po nich na scenie pojawił się SOLER – młodzi muzycy z zaskakującą swobodą zagrali prawie godzinny koncert. Warszawski KALIMERO zaprezentował repertuar disco-polo. BARTEK WRONA jeszcze bardziej podgrzał atmosferę, udowadniając, że po rozwiązaniu grupy Just Five świetnie radzi sobie solo. Ponowny występ grupy SOLER  ściągnął pod scenę sporą grupę tańczących.  Nieco oddechu przed występem gwiazdy wieczoru (a właściwie nocy) dał publiczności MICHAŁ GIELNIAK. I wreszcie piętnaście minut po północy pojawił się CZADOMEN. Już po pierwszym  utworze nikt nie miał wątpliwości, że popularność tego artysty to nie przypadek, czy dzieło speców od marketingu. Świetny, mocny wokal, rewelacyjna oprawa (brawo dla tancerek) i muzyka z pogranicza dance, pop i rock. Nawiązując do tytułu jego największego hitu – nie tylko Ruda tańczyła jak szalona, tańczył cały stadion.

 

Sobota zaczęła się Turniejem Piłki Nożnej, natomiast występy artystyczne rozpoczęło STUDIO PIOSENKI z Myśliborskiego Ośrodka Kultury. IGA PRYMUS BAND jak nazwa tego zespołu wskazuje to nastoletni (a mimo to grający jak zawodowcy) muzycy akompaniujący właśnie Idze , która przedstawiła publiczności półgodzinny recital. Prawdziwą muzyczną ucztą dla fanów nieco cięższego brzmienia  -a szczególnie wielbicieli grupy Queen-  był koncert szczecińskiego  LORD SAUND OF QUEEN. To właśnie oni przed kilkoma laty wygrali Międzynarodowy Festiwal Zespołów Coverowych   w Ustroniu. Konferansjer zapowiedział ich jako najlepszą polską grupę grającą przeboje legendarnych Brytyjczyków i nie było w tym cienia przesady. Zmianę brzmienia na bardziej taneczne  zaproponowała  włoska gwiazda muzyki dance ALEXIA. Refren jej największego hitu „Uh – la la la” odśpiewała z nią cała publiczność. Sobotnią myśliborską noc zakończył swoim występem duet LONG&JUNIOR, udowadniając, że nic tak nie rozgrzewa tłumu pod sceną jak energetyczne, rytmiczne i melodyjne disco-polo. Ci, którzy mieli jeszcze siłę bawili się do czwartej nad ranem na DYSKOTECE POD GWIAZDAMI.

Ostatnia, niedzielna część Dni Myśliborza wypełniona była konkursami sportowymi, zorganizowanymi przez osiem Miejskich Klubów Sportowych i występami lokalnych zespołów muzycznych wykonujących największe przeboje niezapomnianej ABBY. Uczestnicy  sportowej rywalizacji sprawdzali swoje umiejętności w Turnieju Bubble Football, meczach siatkarskich, skoku wzwyż i na tenisowym korcie. Natomiast na scenie zaprezentowali się SEPTED BAND, uczniowie Szkoły Podstawowej nr. 2, ZESPÓŁ GITAR KLASYCZNYCH, ESTERA, STUDIO PIOSENKI, BORN TO FLY i MYŚLANIE. Wszyscy ci wykonawcy wielokrotnie występowali  przy okazji różnych imprez i uroczystości, ale po raz pierwszy usłyszeliśmy na myśliborskim stadionie Gospel. Zespół VOX IN CORDE udowodnił, że nie trzeba być czarnoskórym mieszkańcem Nowego Orleanu, by z talentem i pasją wykonywać tę rdzennie amerykańską muzykę. Sport, konkursy, rekreacja, zabawa – a wszystko to w rytmie hitów ABBY pod błękitnym, słonecznym niebem – tak przebiegało niedzielne popołudnie i wieczór.

Doroczne święto naszego miasta – DNI MYŚLIBORZA 2017. przeszło do historii.  

Do zobaczenia za rok!

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.